Legia Warszawa nie wykorzystała szansy na objęcie fotela lidera Ekstraklasy i na własnym stadionie przegrała z Odrą Wodzisław 0:1. Kolejny świetny mecz w bramce ligowego outsidera rozegrał Arkadiusz Onyszko.
LEGIA WARSZAWA | ODRA WODZISŁAW  |
Odra Wodzisław sprawiła wielką sensację i w niedzielnym meczu pokonała na wyjeździe Legię Warszawa 1:0. "Wojskowi" nie wykorzystali szansy, by stać się liderem tabeli i wciąż mają dwa punkty straty do Wisły Kraków. Jedyny gol w meczu padł w 44. minucie. Po dośrodkowaniu Brasilli z rzutu wolnego z lewego skrzydła i podwójnym rykoszecie od Wawrzyniaka i Kiełbowicza piłka trafiła w polu karnym do Piotra Piechniaka, który strzałem głową pokonał Muchę. Do końca spotkania legioniści nie zdołali pokonać Arkadiusza Onyszki.
LECH POZNAŃ | CRACOVIA  |
W 20. minucie "Pasy" niespodziewanie objęły prowadzenie. Akcja gości zakończyła się znakomitym strzałem Aleksandru Suworowa z 17 metrów - Burić nie miał w tej sytuacji nic do powiedzenia. Odpowiedź "Kolejorza" była niemal natychmiastowa. Trzy minuty po stracie bramki przez Lecha Lewandowski podał do Peszki, który dośrodkował z prawej strony w pole bramkowe. Tam z odległości kilku metrów piłkę do bramki Cabaja wpakował Siergiej Kriwiec. W 37. gospodarze objęli prowadzenie. Peszko oddał strzał w świetnej sytuacji, Cabaj odbił piłkę, a po rykoszecie w olbrzymim zamieszaniu w polu karnym odnalazł się Robert Lewandowski, który wpakował piłkę do bramki Cracovii. Kolejny gol dla Lecha padł w 64. minucie. Sławomir Peszko próbował dośrodkować z prawego skrzydła, ale po jego zagraniu piłka przeszła nad rozpaczliwie interweniującym Cabajem i wpadła do jego bramki.
WISŁA KRAKÓW | ARKA GDYNIA  |
Sensacją zakończył się piątkowy mecz, w którym Wisła Kraków na stadionie Hutnika przegrała z Arką Gdynia 0:1. To druga z rzędu porażka mistrzów Polski z niżej notowanym rywalem. Jedyny gol w meczu padł w 34. minucie, gdy Joel Tshibamba wykorzystał błąd Marcelo, pobiegł w kierunku bramki Wisły i w świetnej sytuacji oddał groźny strzał. Pawełek odbił piłkę, ale wprost pod nogi napastnika Arki, którego dobitka okazała się skuteczna. Do końca meczu krakowianie nie zdołali doprowadzić choćby do remisu.
KORONA KIELCE | POLONIA BYTOM  |
W meczu otwierającym 19. kolejkę Korona pokonała na swoim stadionie Polonię Bytom 1:0. Akcja, po której kielczanie zdobyli zwycięskiego gola, była niemal kopią bramkowej sytuacji sprzed tygodnia, kiedy "Złocisto-krwiści" wygrali z Jagiellonią Białystok. Po dośrodkowaniu Ediego z rzutu wolnego strzał głową oddał w polu karnym Pavol Stano, który pokonał Wojciecha Skabę. W 85. minucie Michał Zieliński został ukarany czerwoną kartką i musiał opuścić boisko za faul na Radzewiczu przy linii bocznej boiska. Była to bardzo zaskakująca decyzja sędziego, który wyraźnie pogubił się w końcówce meczu.
ŚLĄSK WROCŁAW | JAGIELLONIA BIAŁYSTOK  |
W 33. minucie. białostoczanie wykonywali rzut wolny pośredni z 16 metrów. Frankowski podał do Jarosława Laty, ten uderzył po ziemi, a piłka znalazła drogę do bramki strzeżonej przez Mariana Kelemena. W 51. minucie było już 2:1 - do piłki dośrodkowanej z rzutu rożnego jako pierwszy doszedł Jezierski i pięknym uderzeniem w okienko pokonał bramkarza Śląska. Honorowy gol dla Śląska padł trzynaście minut przed końcem. Do dośrodkowania z rzutu rożnego najwyżej wyskoczył Celeban, który strzałem głową pokonał słowackiego bramkarza Śląska.
LECHIA GDAŃSK | POLONIA WARSZAWA  |
W 29. minucie Lechia wyszła na prowadzenie. Wiśniewski dośrodkował w pole karne spod linii końcowej boiska a Olegs Laizans strzałem z pierwszej piłki w długi róg pokonał Przyrowskiego. W 47. minucie Polonia doprowadziła do remisu. Z rzutu wolnego w pole karne dośrodkował Mierzejewski a futbolówka w zamieszaniu trafiła do Gołębiewskiego, który strzałem głową od poprzeczki pokonał Kapsę. Mecz zakończył się sprawiedliwym podziałem punktów.
RUCH CHORZÓW | ZAGŁĘBIE LUBIN  |
Piłkarze Ruchu Chorzów przegrali u siebie 0:2 sobotni mecz z Zagłębiem Lubin. "Niebiescy" nie wykorzystali szansy, by zmniejszyć straty punktowe do Wisły Kraków. Obie bramki w spotkaniu zdobył Ilijan Micanski. Najpierw, w 65. minucie Bułgar dopadł do piłki w polu karnym i po błędzie Krzysztofa Nykiela ze spokojem i opanowaniem umieścił piłkę w bramce gospodarzy. Wynik meczu Micanski ustalił w 84. minucie, gdy ruszył do prostopadłej piłki, zagrywanej przez Grzegorza Bartczaka, minął Pilarza, dobiegł do linii bramkowej i lekkim kopnięciem umieścił za nią piłkę.
PIAST GLIWICE | GKS BEŁCHATÓW  |
W 33. minucie GKS objął zasłużone prowadzenie. Na strzał z ponad 30 metrów zdecydował się Patryk Rachwał a piłka wylądowała w samym okienku bramki Kwapisza. Fenomenalny gol pomocnika gości! Jeszcze przed przerwą prowadzenie podwyższył GKS. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Kwapisz wybił piłkę wprost pod nogi stojącego w polu karnym Gola, który płaskim strzałem umieścił ją w bramce. Honorowego gola dla Piasta zdobył już w doliczonym czasie gry Gamla, który technicznym strzałem umieścił piłkę w bramce.