Dzięki poniedziałkowej wygranej 1:0 nad Widzewem ŁKS awansował na 12. miejsce w tabeli Ekstraklasy. Liderem jest Lech, który wyprzedza mające taką samą ilość punktów drużyny Śląska i Korony. Czwarta Legia ma tylko punkt straty i w zanadrzu zaległy mecz z Zagłębiem.
WIDZEW ŁÓDŹ | ŁKS ŁÓDŹ |
W 85. minucie gola zdobyli goście. Wpuszczony chwilę wcześniej na boisko Smoliński dośrodkował w pole karne wprost na głowę Mięciela, który precyzyjnym strzałem nie dał najmniejszych szans Mielcarzowi. ŁKS dowiózł prowadzenie do końcowego gwizdka i dopisał sobie ważne trzy punkty, dzięki którym awansował na 12. miejsce w tabeli. Widzew jest ósmy. Gospodarze kończyli mecz w dziewiątkę. W doliczonym czasie gry czerwony kartonik za brutalny faul na Mięcielu zobaczył Pinheiro. Wcześniej, bo w 55. minucie, drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną, zobaczył Grzelczak.
RUCH CHORZÓW | LEGIA WARSZAWA |
Legia zdołała przełamać złą passę i po raz pierwszy od 10 lat wygrała z Ruchem w Chorzowie w meczu ligowym. Było to typowe spotkanie do jednej bramki, a tą udało się zdobyć podopiecznym Macieja Skorży. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy po akcji Michała Żyro bramkę głową zdobył Daniel Ljuboja, czym ustalił wynik meczu. Po tym zwycięstwie Legia ma tylko jeden punkt straty do liderującego w tabeli Lecha, ale przed sobą zaległy mecz z Zagłębiem Lubin.
ZAGŁĘBIE LUBIN | LECHIA GDAŃSK |
Przed spotkaniem Zagłębia z Lechią szkoleniowcy obu drużyn znajdowali się na cenzurowanym, a ewentualna porażka w tym meczu mogła skończyć się utratą pracy. Ostatecznie po bramce w 45 minucie Pietrowskiego 1:0 zwyciężyli goście i być może był to gwóźdź do trenerskiej trumny w Lubinie Jana Urbana.
WISŁA KRAKÓW | JAGIELLONIA BIAŁYSTOK |
Osłabiona Wisła Kraków w bardzo kontrowersyjnych okolicznościach pokonała Jagiellonię Białystok 3:1. Pierwsi prowadzenie w meczu zdobyli goście. Po podaniu od Kupisza bramkę zdobył Jan Pawłowski. Wisła doprowadziła do remisu w bardzo kontrowersyjnych okolicznościach. Po centrze z rzutu rożnego piłka odbiła się od Bitona, a faulowany przez Jaliensa Ptak nie zdołał zmienić jej toru lotu. Stracona bramka podłamała podopiecznych Czesława Michniewicza, którzy w przeciągu kolejnych dziewięciu minut stracili kolejne bramki.
POLONIA WARSZAWA | GÓRNIK ZABRZE |
Trzęsienie ziemi, które przeszło przy Konwiktorskiej po porażce ze Śląskiem Wrocław na niewiele się zdało. Polonia po raz kolejny w tym sezonie na własne życzenie straciła punkty i kto wie, jakie kolejne zmiany w klubie przyniosą najbliższe dni lub nawet godziny. Mecz zaczął się jednak dobrze dla podopiecznych Jacka Zielińskiego. Po faulu na Trałce, rzut karny na bramkę na raty zamienił Cani i wydawało się, że Polonia zdobędzie trzy punkty. Adam Nawałka wpuścił jednak na boisko Nakoulme, który w doliczonym czasie gry pomagając sobie ręką umieścił piłkę w bramce ustalając tym samym końcowy wynik na 1:1.
PGE GKS BEŁCHATÓW | ŚLĄSK WROCŁAW |
Kto postawił przed tym meczem na wynik 3:0 dla gospodarzy? Jeśli byli tacy odważni, to szacunek. GKS rozbił wicemistrzów Polski i zrobił to zasłużenie. Doskonałe zawody rozegrał strzelec dwóch goli Paweł Buzała, który w pełni zrehabilitował się za mecz w Gdańsku, gdy marnował "setkę" za "setką". Ciekawostka: wrocławianie zagrali w tym meczu na czarno. I faktycznie czarno wyglądała ich gra.
LECH POZNAŃ | KORONA KIELCE |
Lech objął prowadzenie w 64. minucie. Stilić dośrodkował w pole karne z rzutu rożnego a strzałem głową w samo okienko bramkarza gości pokonał Wojtkowiak. Koronie do końca spotkania nie udało się odrobić straty. Kielczanie, poza jedną sytuacją, w której Vuković zamiast strzelać, próbował wymusić rzut karny, nie potrafili poważnie zagrozić bramce Burcia. Dla Korony Kielce jest to pierwsza porażka w tym sezonie T-Mobile Ekstraklasy.
PODBESKIDZIE BIELSKO-BIAŁA | CRACOVIA |
Jedyny gol w tym spotkaniu padł w 65. minucie. Sędzia podyktował bardzo kontrowersyjny rzut karny po wątpliwym faulu Radomskiego na Cohenie. Do ustawionej na jedenastym metrze piłki podszedł Patejuk i dobrym strzałem nie dał szans Kaczmarkowi na interwencję. Cracovia wciąż zamyka ligową tabelę. Podbeskidzie oddaliło się od strefy spadkowej.