W ostatnim meczu 12. kolejki piłkarskiej T-Mobile Ekstraklasy Ruch Chorzów uległ warszawskiej Polonii 0:1 (0:0).
RUCH CHORZÓW | POLONIA WARSZAWA |
Polonia po raz ostatni zwyciężyła w lidze we wrześniu w pojedynku z Legią Warszawa. Na wyjeździe w obecnym sezonie ta sztuka podopiecznym Jacka Zielińskiego do meczu z Ruchem jeszcze się nie udała. Na szczęście dla kibiców "Czarnych Koszul" ich ulubieńcy w Chorzowie przerwali tę passę po bramce Sultesa, który wykorzystał podanie Trałki. Warto odnotować również udany powrót na boisko po miesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją Brazylijczyka Bruno.
LECH POZNAŃ | LEGIA WARSZAWA |
Świetny mecz w Poznaniu. Dużo sytuacji, kilka niesamowitych. Przewagę miał Kolejorz, ale nie potrafił jej udokumentować. Sytuacje sam na sam z bramkarzem marnowali Artjom Rudniew i Janusz Gol. Sytuację sam na sam z ...bramką zmarnował Ivica Vrdoljak. Na trybunach stadionu przy ul. Bułgarskiej znowu święto: ponad 30-tysięczna publika i głośny doping.
KORONA KIELCE | ŁKS ŁÓDŹ  |
Ależ trzeszczały kości w tym meczu. W sumie można się było tego spodziewać. Sędzia Marcin Borski pokazał 12 żółtych kartek. Dwa gole zdobyli goście z Łodzi. Bohaterem okazał się Marek Saganowski, który strzelił bramkę i zaliczył asystę. To była trzecia porażka Korony z rzędu. Czyżby koniec pięknego snu?
WISŁA KRAKÓW | PODBESKIDZIE BIELSK-BIAŁA |
Żenujący występ Wisły Kraków. Mistrzowie Polski (ale już chyba niedługo) zakończyli mecz z jednym celnym strzałem na bramkę Podbeskidzia! Tym większe brawa dla Górali, którzy nie kombinowali i skoro zobaczyli, że można ograć gospodarzy, to go ograli. Złotą akcję przeprowadzili Patejuk i Dancik.
WIDZEW ŁÓDŹ | CRACOVIA KRAKÓW  |
Choć w tym meczu padł tylko jeden gol, to emocji było co niemiara. Obie drużyny zaciekle atakowały, ale do siatki trafił tylko Przemysław Oziębała. Sędzia pokazał aż cztery czerwone kartki! To się często na naszych boiskach nie zdarza. Po trzech ligowych porażkach Widzew w końcu zgarnął trzy punkty!
GKS BEŁCHATÓW | ZAGŁĘBIE LUBIN |
GKS objął prowadzenie w 16. minucie meczu. Z rzutu wolnego z prawego skrzydła dośrodkował Kosowski a Baran strzałem głową nie dał szans Isailoviciowi. Zagłębie wyrównało jedenaście minut później. Były piłkarz Bełchatowa Patryk Rachwał dostał piłkę na 25. metrze i kapitalnym uderzeniem w górny róg bramki pokonał Sapelę. W 59. minucie Nowak zgrał piłkę głową na szósty metr a Buzała pewnym strzałem zdobył gola na 2:1 dla Bełchatowa. Czy to ostatni mecz Jana Urbana w roli szkoleniowca Zagłębia?
ŚLĄSK WROCŁAW | LECHIA GDAŃSK |
W swoim debiucie na nowym stadionie Śląsk Wrocław pokonał Lechię Gdańsk 1:0 i pozostaje liderem tabeli Ekstraklasy. Z trybun spotkanie oglądał komplet ponad 42 tys. widzów, co jest rekordem naszej ligi. W 51. minucie, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, piłka spadła pod nogi Voskampa, który strzałem z jedenastego metra umieścił ją w bramce. Pytanie tylko, czy arbiter nie powinien wcześniej odgwizdać faulu na bramkarzu Lechii, Wojciechu Pawłowskim, który w powietrzu został staranowany przez obrońcę gospodarzy, Marka Wasiluka.
GÓRNIK ZABRZE | JAGIELLONIA BIAŁYSTOK |
Górnik wyszedł na prowadzenie w 81. minucie. Bemben dośrodkował w pole karne z prawej strony a Nakoulma precyzyjnym strzałem głową w dolny róg pokonał Ptaka. W 87. minucie było już 2:0. Skerla głową niefortunnie przelobował własnego bramkarza a Gołębiewski z najbliższej odległości klatką piersiową wpakował piłkę do bramki. Górnik pokonał Jagiellonię 2:0 i po sześciu meczach bez zwycięstwa w końcu złapał oddech. Odetchnąć może też trener Adam Nawała, o którym mówiło się, ze ewentualna porażka z Jagiellonią oznaczałaby dla niego utratę posady.