Aplikacja Ekstraklasa Live - relacje z meczów na Androida »
Wiadomości | Terminarz | Tabela | Strzelcy | Terminarze klubów | Kluby | Sędziowie | Z regulaminu | Puchar Ekstraklasy | Młoda ekstraklasa | Europejskie puchary
więcej

 

DrukujAAA wp.pl | 2009.11.21 21:06

Sebastian Mila pogrążył Odrę

(fot. PAP)
W ostatnim sobotnim meczu 14. kolejki Ekstraklasy Śląsk Wrocław pokonał na swoim stadionie zajmującą ostatnie miejsce w tabeli Odrę Wodzisław 4:0. Bohaterem meczu został Sebastian Mila, który zdobył dwa gole i zaliczył dwie asysty.

Czytaj więcej o meczach 14. kolejki.

Piłkarze Śląska Wrocław objęli prowadzenie w siódmej minucie meczu. Po dośrodkowaniu Sebastiana Mili z rzutu rożnego strzał głową oddał w polu bramkowym Amir Spahić. Szczęśliwi wrocławianie wykonali kołyskę dla urodzonej dwa dni wcześniej córeczki Mili.

Cztery minuty później goście mieli okazję, by doprowadzić do wyrównania, jednak po strzale Jana Wosia z ostrego kąta piłka minęła bramkę Wojciecha Kaczmarka.

W piętnastej minucie meczu Dymkowski faulował Szewczuka tuż przed linią pola karnego. Sędzia Piotr Siedlecki pomylił się i podyktował "jedenastkę" dla wrocławian. Pewnym strzałem zamienił ją w kolejną bramkę świeżo upieczony ojciec - Sebastian Mila.

Chwilę później Mila świetnie podał w pole karne do Łukasiewicza, który poślizgnął się, marnując znakomitą okazję.

W 24. minucie Mójta bardzo dobrze podał z rzutu wolnego do Marcina Wodeckiego, którego strzał głową był minimalnie niecelny. Poza tym napastnik Odry był na pozycji spalonej.

Trzy minuty później było już 3:0. Mila świetnie podał w tempo w pole karne do Vuka Sotirovicia, który strzałem w długi róg pokonał Buchalika.

Chwilę później strzelec trzeciego gola zszedł z boiska z powodu bólu niedoleczonego mięśnia dwugłowego.

W 35. minucie Sebastian Mila znaomicie podał do Szewczuka, który strzelił minimalnie niecelnie z 20 metrów. Chwilę później Madej dośrodkował w pole karne do Szewczuka, jednak jego strzał głową z pięciu metrów był niecelny.

W ostatniej minucie pierwszej połowy Łukasz Madej dośrodkował z prawej flanki do Sebastiana Mili, który wykorzystał okazję i zdobył czwartą bramkę dla Śląska.

Druga połowa była dużo bardziej wyrównana. Odra starała się konstruować ataki, ale obrońcy wrocławskiego klubu kontrolowali sytuację.

W 74. minucie Łukasz Madej rewelacyjnie strzelił z pierwszej piłki z 25 metrów, ale kapitalną interwencją popisał się Buchalik, który wybił piłkę na rzut rożny.

Cztery minut później dobry, ale minimalnie niecelny strzał oddał Marcin Malinowski. Zaraz po tym uderzeniu z boiska zszedł bohater meczu, Sebastian Mila, którego zastąpił Patryk Klofik.

Na siedem minut przed końcem meczu drugą żółtą, a konsekwencji czerwoną kartkę, ujrzał za faul na Madeju Jacek Kowalczyk, który musiał opuścić boisko. Wodzisławianie kończyli mecz w dziesięciu.

Po meczu powiedzieli:

Trener Odry Wodzisław Robert Moskal: W pierwszej połowie oddaliśmy zupełnie plac, byliśmy za daleko, byliśmy za delikatni, bardzo prosto dawaliśmy się ogrywać, stąd taki wynik. Meczu nie można zaczynać od 0:2 czy w tym przypadku od 0:4. Nie chciałbym jednak nic tutaj na swoich zawodników mówić, mamy przed sobą trzy mecze i będziemy próbowali w następnych grać lepiej i zdobywać punkty.

Trener Śląska Wrocław Ryszard Tarasiewicz: zadowolony jestem ze zwycięstwa. Wynik sprawiedliwy, zwycięstwo zasłużone. Cieszy mnie dobra postawa zespołu, przede wszystkim organizacja gry, która pozwoliła nam przez cały mecz praktycznie nie dopuścić przeciwnika do sytuacji bramkowej. Wygrywamy z przeciwnikami, z którymi powinniśmy wygrać. To świadczy o klasie zespołu.

Śląsk Wrocław - Odra Wodzisław 4:0 (4:0)
Bramki: Amir Spahić 8, Sebastian Mila 16-karny, 45, Vuk Sotirović 27

Żółta kartka: Odra Wodzisław: Jacek Kowalczyk. Czerwona kartka za drugą żółtą: Jacek Kowalczyk 85.
Sędzia: Piotr Siedlecki (Warszawa). Widzów 5 000.

Śląsk Wrocław: Wojciech Kaczmarek - Tadeusz Socha, Piotr Celeban, Amir Spahić, Mariusz Pawelec - Tomasz Szewczuk, Antoni Łukasiewicz, Krzysztof Ulatowski, Sebastian Mila (78. Patryk Klofik) - Janusz Gancarczyk (59. Sebastian Dudek), Vuk Sotirović (33. Łukasz Madej).

Odra Wodzisław: Michał Buchalik - Jacek Kuranty, Jacek Kowalczyk, Marcin Dymkowski, Adam Mójta (46. Mateusz Słodowy) - Szymon Jary (31. Aleksander Kwiek), Marcin Malinowski, Jan Woś (62. Daniel Bueno), Marcin Wodecki - Piotr Piechniak, Tomas Radzinevicius.


Polub nas na Facebooku:


Podziel się:
Oceń: Nie podoba mi się Podoba mi się 0


Opinie

Ocena: 0 [0]
~kill [2009-11-23 18:38]

pozdro i szacun ze Wrocka dla Cracovii
Zlewam jakieś zgody z potomkami gwardyjskich czekistów .W-K-S

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~buka [2009-11-22 20:09]

slask kupuje mecze
uwazam, ze slask wroclaw kupil mecz z odra wodzislaw. ciekawe ile sedzia dostal pieniedzy za wydrukowanie meczu dla slaska . karny z kapelusza- faul moze i byl, ale przed polem karnym. tylko sedzia skorumpowany dyktuje karne za faule przed polem karnym.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~radbach [2009-11-22 20:15]

brawo slask
gratuluje wroclawskiemu slaskowi efektownego zwyciestwa nad odra wodzislaw.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~cohen [2009-11-22 13:32]

ładna ta narzeczona Mili
jej fotkę można zobaczyć na sportowyexpress pl

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~WISŁA OLKUSZ [2009-11-21 22:44]

joł
Śląsk Wisełka Lechia Gdańsk..... Jagieeeeeloniaaaaa bIaaaałystoook:) Reszta w życi Kwiczy:) Nie interesują mnie jakieś podrzędne klubiki... Liczy się tylko Wisła i Nasi sojusznicy!!!!! Święta wojna!!!!!! Pogromcy Cracoviiiiii!!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
[2009-11-22 11:25]

19 pb 20
na polonie tez chodzi po 5 tysiecy na mecz i wtym polowa stadionu mamy zamkniete he he smieszny ten breslau

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~wow [2009-11-21 22:50]

Aż 5 000 widzów na meczu we Wrocławiu
Tłumy ... zainteresowanie piłką we Wrocławiu rośnie ...

odpowiedz

pokaż 14 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Mich77 [2009-11-22 09:25]

Brawa dla Sebastana Mili.
Cieszy powrót do wysokiej dyspozycji jednego z bardziej utalentowanych polskich piłkarzy, po zagranicznych doświadczeniach. Mila jest przykładem piłkarza, który najlepiej gra w kraju i nie sprawdza się w zagranicznych ligach. Ciekawe, jaka jest tego przyczyna? Bariera językowa, kulturowa? Może nawet możliwy jest powrót takiego zawodnika do reprezentacji?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~emigrantKg [2009-11-22 12:25]

...
Bravo wkS pzdro (L)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~krzysztof [2009-11-22 11:53]

marzyciel
może Mój Sląsk zacznie być potęgą,przecież potenciał i trenera ma super

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kibol f dresie [2009-11-22 11:20]

widzieliscic........
kto widzial fryzjera ???

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Kibic z Rybnika [2009-11-22 10:53]

To żaden wyczyn jest !
Z Odrą Wodzisław to obecnie żadna sztuka. To raczej słaby wynik Mili i Śląska!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lestkibol [2009-11-22 09:46]

Martwi mnie, że na stadiony przychodzą ludzie.
Dopóki nie zmieni sie PZPN, dopóki w kadrze będą same patałachy nie powinniśmy wspierać ich źródła utrzymania czyli tzw. ekstraklasy. Puste stadiony to pusta kasa, głównie od sponsorów. Jak ich zaboli w kieszeni, może cos sie zmieni?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~takie szycie [2009-11-21 23:39]

i święto
mila jest podobny do waldka kiepskiego

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Obserwator [2009-11-22 09:41]

Reklama po prawo
Siema, nie wkurza was ten Borek po prawo? Bo mnie jak cholera... :D

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lojti11latszamocin [2009-11-22 09:29]

5 tys. widzów ...
z tego 3 i pół tysiąca prokuratura .. J/W

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~daro [2009-11-22 09:27]

pewno
nasz trener jaś fasola smuda cyrkowiec powoła go do kadry

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~KIBIC [2009-11-22 09:04]

REAL WIELOWIEŚ!
ODRA OD DAWNA NADAJE SIĘ DO 3 LIGI TAM JEST JEJ MIEJSCE TAK JAK CZŁONKA ZARZĄDU PIECHNICZKA TO NIE JEST SUKCES ŚLĄSKA ODRA NALEŻY ZDEGRADOWAĆ DO 3 LIEI I TO NATYCHMIAST PRETEKST SIĘ ZNAJDZI

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Carmelita [2009-11-22 08:53]

to on jeszcze gra?
myslalem ze flak dal sobie spokj z pika

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Motorowiec [2009-11-22 08:28]

pozdro
Motor Lublin&Śląsk Wrocław

odpowiedz