W ostatniej, 30. kolejce piłkarskiej Ekstraklasy Legia Warszawa pokonała przed własną publicznością bytomską Polonię 4:0 (2:0) i tym samym przypieczętowała spadek śląskiej drużyny do niższej klasy rozgrywkowej. Trzy bramki w tym meczu strzelił Miroslav Radović.
Ekstraklasa.wp.pl na Facebooku! Dołącz do nas
Mecz Legii z Polonią Bytom był nie tylko ostatnim spotkaniem w sezonie przy Łazienkowskiej, ale najprawdopodobniej również pożegnalnym dla trenera "Wojskowych" Macieja Skorży, którego na stanowisku miał zastąpić Vladimir Weiss. Dodatkowych emocji pojedynkowi obu drużyn dodawał fakt, że gospodarze w przypadku zwycięstwa mogli zająć drugą pozycję w lidze, dla gości natomiast zdobycie trzech punktów mogło oznaczać utrzymanie w Ekstraklasie. Jednak zarówno Legia, jak i Polonia oprócz wygranej, aby osiągnąć swój cel musiała liczyć na potknięcia rywali.
Przed pierwszym gwizdkiem sędziego na płycie boiska srebrne medale za zdobycie wicemistrzostwa Polski w Młodej Ekstraklasie odebrali piłkarze zespołu Młodej Legii.
Obie drużyny rozpoczęły to spotkanie dosyć spokojnie. Pierwsi groźną akcję przeprowadzili w 6 minucie gracze Legii. Wawrzyniak zagrał prostopadłą piłkę do Kucharczyka w pole karne gości, a napastnik "Wojskowych" uderzył minimalnie obok słupka.
Polonia odpowiedziała w 18 minucie i od razu mogła objąć prowadzenie. Z rzutu wolnego piłkę dośrodkował Barcik, w polu karnym doszedł do niej Telichowski, ale jego uderzenie szczupakiem instynktownie zdołał wybić Skaba.
Niewykorzystane sytuacje lubią się mścić i ta stara piłkarska prawda potwierdziła się w 31 minucie meczu. Po krótko rozegranym rzucie rożnym i centrze Manu, Radović skierował piłkę do bramki i gospodarze prowadzili 1:0.
Goście nie zamierzali jednak pogodzić się z utratą bramki i ruszyli do ataku. W 38 minucie bliski zdobycia gola był Kobylik, ale jego uderzenie z ok.25 metrów minimalnie przeszło nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Skabę. Sześć minut później Polonia przegrywała już jednak 2:0. "Wojskowi" po raz kolejny dobrze rozegrali stały fragment gry, a dośrodkowanie Radovicia z rzutu rożnego na bramkę, strzałem głową zamienił Sebastian Szałachowski.
Po zmianie stron Legia szybko zdołała podwyższyć prowadzenie. W 68 minucie po dośrodkowaniu z prawego skrzydła, piłkę w bramce Juszczyka strzałem głową umieścił Radović i było już 3:0 dla gospodarzy
Polonia najlepszą sytuację w drugiej części spotkania miała w 76 minucie. Po ładnym prostopadłym podaniu Hanka oko w oko ze Skabą znalazł się Jarecki, ale zwycięsko z tego pojedynku wyszedł bramkarz Legii i goście nie mogli się cieszyć nawet ze zdobycia honorowej bramki.
Legia nie zamierzała jednak bronić wysokiego prowadzenia i dążyła do strzelenia kolejnych bramek. Starania gospodarzy przyniosły efekt w 85 minucie. Błyskotliwą indywidualną akcją popisał się Wolski, który ograł obrońcę Polonii, wbiegł w pole karne i wystawił piłkę Radoviciovi, który pewnym strzałem skompletował hat tricka w tym meczu.
Pomimo kilku dobrych okazji dla Legii na podwyższenie prowadzenia wynik meczu nie uległ już zmianie i "Wojskowi" mogli cieszyć się ze zwycięstwa na koniec rozgrywek. Porażka w Warszawie dla piłkarzy Polonii oznacza natomiast konieczność pożegnania się z rozgrywkami Ekstraklasy. W przyszłym sezonie bytomski klub rozpocznie rozgrywki w 1. lidze.
Maciej Skorża przed meczem nie był pewny pozostania na stanowisku szkoleniowca Legii. Media spekulowały, że zastąpi go Słowak Vladimir Weiss, z którym zresztą spotkały się władze klubu ze stolicy. Na odejście Skorży "przygotowani" byli też kibice, którzy tym razem wywiesili jeden, znamienny transparent - "Maciej Skorża - dziękujemy!". Jak się okazało, mogli dziękować za trzecie miejsce w lidze i triumf w Pucharze Polski, ale jeszcze nie za całokształt pracy trenera w drużynie. O pozostaniu Skorży na stanowisku poinformował na konferencji prasowej wiceprezes Legii Leszek Miklas.
Legia Warszawa - Polonia Bytom 4:0 (2:0)
Radović 31, 68, 85, Szałachowski 44
Żółte kartki: Marcin Komorowski - Miroslav Barcik.
Sędzia: Hubert Siejewicz (Białystok). Widzów 15 625.
Legia Warszawa: Wojciech Skaba - Jakub Rzeźniczak, Dickson Choto (40. Ariel Borysiuk), Marcin Komorowski, Jakub Wawrzyniak - Manu , Ivica Vrdoljak, Janusz Gol, Michał Kucharczyk (82. Takesure Chinyama), Sebastian Szałachowski (46. Rafał Wolski) - Miroslav Radovic.
Polonia Bytom: Marcin Juszczyk - Peter Hricko, Mateusz Żytko, Błażej Telichowski, Krzysztof Król - Blazej Vascak, Michal Hanek, Miroslav Barcik, David Kobylik (64. Marek Bazik), Marcin Radzewicz (52. Dariusz Jarecki) - Emil Drozdowicz (52. Grzegorz Podstawek).