Jagiellonia Białystok interesuje się Marcinem Kikutem. Piłkarz nie wyklucza, że jeśli dostanie ofertę, to się na nią skusi.
III sezon Fantasy Ligi wystartował, ale ciągle można się dołączyć. Założyliśmy ligę prywatną pod nazwą Od 19. kolejki, gdyż cały czas zakładane są nowe drużyny. UWAGA! Do zgarnięcia cenne nagrody! Kod dostępu: 455135724
O sprawie pisze "Przegląd Sportowy". Kikutowi w czerwcu kończy się umowa w Poznaniu, więc będzie do wzięcia bez kwoty odstępnego. Gazeta uważa jednak, że białostoczanie chętnie sprowadzą go już teraz.
- Nikt z Białegostoku się ze mną jeszcze nie kontaktował. Nie sądzę, by Lech mnie tak po prostu puścił. Gdyby rzeczywiście pojawiła się taka oferta, to może nawet bym się na nią skusił - mówi "PS" sam zawodnik.
Zimą Kikut był już na testach w FC Nantes, ale nie przeniósł się do Francji. Lech nie robił mu przeszkód, bowiem oprócz niego i Grzegorza Wojtkowiaka w kadrze był jeszcze trzeci prawy obrońca Marciano Bruma. Holender wrócił jednak do ojczyzny, więc wątpliwe, aby Kolejorz chciał teraz pozbyć się 29-latka.