Lech Poznań pokonał Zagłębie Lubin 2:0 w swoim pierwszym tegorocznym sparingu. Gole zdobyli Aleksandar Tonew i Vojo Ubiparip.
Mecz rozegrano we Wronkach. Kolejorz szybko strzelił bramkę, bo już w 6. minucie. Artjom Rudniew zagrał w piłkę w pole karne, błąd popełnił Bartosz Rymaniak, a bramkarza pokonał Aleksandar Tonew. W kolejnych minutach przewagę osiągnęli Miedziowi, którzy często zagrażali bramce strzeżonej przez Jasmina Buricia.
Dwie minuty po wznowieniu gry Zagłębie mogło wyrównać, ale Sernas trafił w poprzeczkę. Potem pojedynek się wyrównał. W 69. minucie było 2:0. Marcin Kikut zagrał piłkę do Vojo Ubiparipa, a ten dopełnił formalności.
W ostatniej minucie Miedziowi mogli zmniejszyć rozmiary porażki, ale Sernas przegrał pojedynek sam na sam z Krzysztofem Kotorowskim.
Mecz toczył się w ciężkich warunkach atmosferycznych, przy padającym śniegu.
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 2:0 (1:0)
Tonew 6, Ubiparip 69
Lech (I połowa): Jasmin Burić - Grzegorz Wojtkowiak, Manuel Arboleda, Marcin Kamiński, Tomasz Kędziora - Dimitrije Injac, Szymon Drewniak, Sergei Krivets - Aleksandar Tonev, Artiom Rudnev, Bartosz Ślusarski
Lech (II połowa): Krzysztof Kotorowski - Marcin Kikut, Hubert Wołąkiewicz, Ivan Djurdjević, Luis Henriquez - Mateusz Możdżeń, Kamil Drygas, Rafał Murawski - Semir Stilić, Vojo Ubiparip, Patryk Wolski
Zagłębie: Radosław Cierzniak - Bartosz Rymaniak (46. Marcin Kowalczyk), Pavel Vidanov (62. Sergio Reina), Adam Banaś, Costa Nhamoinesu (46. Maciej Małkowski) - Damian Dąbrowski, Adrian Rakowski (46. Kamil Wilczek) - Szymon Pawłowski (62. Roman Sloboda), Ivan Hodur, Elton Lira - Mouhamadou Traore (46. Darvydas Sernas)