Aplikacja Ekstraklasa Live - relacje z meczów na Androida »
więcej

 

DrukujAAA wp.pl | 2009.08.02 19:03

Lech rozłożył Piasta w kwadrans

(fot. PAP)
Lech Poznań pokonał Piasta Gliwice 3:1 w pierwszym niedzielnym meczu 1. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy. "Kolejorz" rozłożył przeciwnika na łopatki w 15. minut.

W ubiegłym sezonie, jeszcze pod wodzą Franciszka Smudy, Lech wygrał w Gliwicach 2:1 po golu Marcina Kikuta w ostatnich sekundach. W bramce Piasta stał wówczas Grzegorz Kasprzik, który latem przeszedł właśnie do Poznania i w niedzielę wystąpił przeciwko swoim niedawnym kolegom z drużyny.

Przed spotkaniem miało miejsce uroczyste pożegnanie byłego piłkarza Piasta, który postanowił zakończyć karierę, Mirosława Widucha. Zawodnikowi wręczono kwiaty i pamiątkową koszulkę.

Mecz od początku układał się pod dyktando Lecha. Wydawało się, że "Kolejorz" obejmie prowadzenie już w 2. minucie, jednak Jakub Wilk z narożnika pola karnego nie trafił do pustej bramki. Na dodatek arbiter odgwizdał spalonego. Kilka minut później mogło być groźnie pod drugą bramką, ale Kowalski nie zdążył do dobrze wrzuconej przez Sedlacka piłki.

W 12. minucie doszło do pierwszej w tym meczu, wymuszonej zmiany. W drużynie Piasta plac gry musiał opuścić Lumir Sedlacek, który bez kontaktu z rywalem prawdopodobnie skręcił staw kolanowy. W jego miejsce wszedł Damian Seweryn.

Na kolejną składną akcję w tym meczu czekaliśmy do 28. minuty. Stilić wyprowadził kontratak i podał do wbiegającego w pole karne Wilka, którego mocny strzał obronił Szmatuła. Po chwili Lewandowski głową przedłużył wrzut z autu i piłka trafiła do Rengifo. Peruwiańczyk z pięciu metrów nie trafił w światło bramki.

W 40. minucie znów odgryzł się Piast. Smektała rozegrał dwójkową akcję z Olszarem i próbował pokonać Kasprzika strzałem w długi róg. Golkiper Lecha nie dał się jednak zaskoczyć.

Gorąco zrobiło się w 43. minucie. Arbiter Marcin Borski uznał, że Kasprzik złapał piłkę po podaniu od Bosackiego, choć wydaje się, że było to przypadkowe zagranie. Sędzia podyktował jednak rzut wolny pośredni dla Piasta z narożnika pola bramkowego. Po zagraniu piłki przez jednego z piłkarzy, na uderzenie zdecydował się Smektała, ale uczynił to tak niecelnie, że futbolówka wylądowała w okolicach bocznej linii boiska.

Pierwsza bramka w tym meczu padła w 51 minucie. Robert Lewandowski wypatrzył ustawionego przed narożnikiem pola karnego Peszko, a ten niezbyt mocnym, ale precyzyjnym strzałem w długi róg pokonał Szmatułę. Trzy minuty później okazję do wyrównania miał Smektała, ale po raz kolejny fatalnie przestrzelił.

W 59. minucie było już 2:0. Peszko dośrodkował z prawej strony a Rengifo dostawił tylko głowę i pewnie umieścił piłkę w siatce. Kolejną bramkę zdobył Lech w 66. minucie. Wilk dostał dobre podanie z głębi pola od Injacia i mocnym strzałem wpakował piłkę w długi róg bramki Szmatuły.

Piast odpowiedział w 70. minucie golem debiutanta w Ekstraklasie, Romana Maciejaka, który wykorzystał dośrodkowanie Szarego ze skrzydła i z bliskiej odległości pokonał Kasprzika. Lech mógł podwyższyć prowadzenie 10 min. później. Na indywidualną akcję zdecydował się Lewandowski, przedarł się ładnie w pole karne, ale przy strzale zabrakło mu precyzji.

Po meczu powiedzieli:

Trener Lecha Jacek Zieliński:
Motywowałem swój zespół przed meczem intensywnie, bo wiem, że w Gliwicach trudno wygrać. Pierwsza połowa to potwierdziła, przy czym my graliśmy za wolno. W przerwie padło kilka mocnych słów i było lepiej, strzeliliśmy gole i wywalczyliśmy trzy punkty.

Trener Piasta Dariusz Fornalak:
Myślałem, że nawiążemy równorzędną walkę z faworytem. Wygrał jednak zespół o większym potencjale i po prostu lepszy piłkarsko. Trudno jeszcze powiedzieć na ile groźna jest kontuzja Lumira Sedlacka, ale wygląda poważnie.

Piast Gliwice - Lech Poznań 1:3 (0:0)
Bramki: Roman Maciejak 70 - Sławomir Peszko 51, Hernan Rengifo 59, Jakub Wilk 66

Żółte kartki: Sebastian Olszar, Roman Maciejak - Bartosz Bosacki, Manuel Arboleda
Sędzia: Marcin Borski (Warszawa). Widzów 4 500.

Piast Gliwice: Jakub Szmatuła - Maciej Michniewicz, Mateusz Kowalski, Kamil Glik, Sławomir Szary - Jarosław Kaszowski (56. Roman Maciejak), Kamil Wilczek, Mariusz Muszalik, Lumir Sedlacek (11. Damian Seweryn) - Sebastian Olszar (85. Przemysław Łudziński), Jakub Smektała.

Lech Poznań: Grzegorz Kasprzik - Dimitrije Injac, Bartosz Bosacki, Manuel Santos Arboleda Sanchez, Ivan Durdević - Sławomir Peszko, Tomasz Bandrowski, Semir Stilić, Jakub Wilk (87. Haris Handzić) - Robert Lewandowski (92. Tomasz Mikołajczak), Hernan Rengifo Trigoso (79. Krzysztof Chrapek).


Polub nas na Facebooku:


Podziel się:
Oceń: Nie podoba mi się Podoba mi się 0


Opinie

Ocena: 0 [0]
~loko [2009-08-03 10:34]

Wisła rozpyka 4 takich lechów
i jeszcze ze 6 Amiców na dokładkę a potem zostanie mistrzem po raz kolejny bo nie dla lecha bycie Mistrzem

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~poznaniak [2009-08-02 19:37]

tylko Legia
jestem z wielkopolski i kibicuje Legii Warszawa. wczesniej kibicowalem Lechowi ale jak juz go nie ma...

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Rudziol [2009-08-05 11:58]

śmieszna sprawa
Coś na ta ektraklasa w Gliwicach mało osób przyszło...na Górnik piastuchy se luknijcie najlepsi kibice w Polsce..

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Torcida GZ [2009-08-03 08:23]

LECH
Brawa dla wielkiego Lecha ! piast jest nikim :)

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Kess [2009-08-02 22:12]

Wujkowie w pzpn!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11
Dlaczego na pierwszym miejscu w tabeli sa pseudo-piłkarze Legii w-wa. Czyżby obudziły się 'dobrzy "wujkowie z mafii pzpn ktorym na sercu leży aby uustalać przy stoliku aby legioniści byli pierwsi.Czym się motywowali ustalający tabelę ze na pierwszym miejscu zamiast KORONY jest legia.Biorąc nawet alfabetyczny układ to KORONA mając tyle samo punktow i zdobytych bramek powinna być na pierwszym miejscu a legia na drugim.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~yahoo [2009-08-03 11:05]

gdzie ta legla
legi tez juz nie ma wiec komu ty kibicujesz iti? WIELKI KOLEJORZ KKS

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~KKS [2009-08-03 09:50]

tak tak jesteśmy AMIKĄ :-)))
a teraz idź spać i niech ci się przyśni wielka legia hahahaha

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kazior(L) [2009-08-02 19:51]

n/t amiki
kibice amiki strasznie sie obruszaja jak sie mowi na nich amika. dlaczego? przeciez byla fuzja lecha z amika? na domiar zlego nazywaja Legie i Slask odpowiednio ITI i Polsat. manchester united tez nazwiecie AIG Manchester? roznica miedzy LEgia a wami jest taka, ze Legia ma sponsora ITI a wy jestescie amika

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Adzia [2009-08-02 21:50]

mylisz się -nie było słabiutko
bo Piast grał dobrze i Lech się musiał dobrze napracować, a widać było że do przerwy byli już wykończeni przez upał. Cóż Lech okazał się lepszy, ale Piast grał naprawdę dobrze.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~KTM [2009-08-02 20:04]

CZY JESTEM NIENORMALNY
KIBICUJAC WSZYSTKIM DRUZYNOM POLSKIEJ EXTRAKLASY?

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
legia dziady [2009-08-02 21:51]

lech zdechł
i tyle

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~wolf [2009-08-03 02:18]

lech górą
odwal się Lecha kocie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wolf [2009-08-03 02:17]

kolejorz górą
a co kupisz mecze legii ???? legia to szmaciarze i psy Kolejorz góra był jest i będzie :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wolf [2009-08-03 02:14]

kolejorz górą
Kolejorz najlepszy na świecie pokona wszystkich :)i wszystkie kluby w kraju .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~enter [2009-08-02 20:15]

lech
Nie ma się do czego doczepić to czepiają się Amici. Za parę tygodni będziecie LECHOWI kibicować w LE a gdy sprawi waszym klubom lanie to psy na nim wieszać.Takie prawo kibica. A każdy wie że najlepszy jest LECH POZNAŃ!!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~tylko kolejorz [2009-08-03 01:02]

Legia to dziady
Macie rację dziady z legii.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kks [2009-08-03 00:03]

legia tirowka na zawsze

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gelato [2009-08-02 23:59]

ogólnie
Jestem kibicem ŁKSu i w dalszej kolejności kibicuje Wiśle, GKSowi, Koronie i Lechowi, reszta klubów mnie nie interesuje. Lecz gdy wygrywa Widzew i nie szkodzi to ŁKSowi w tabeli bądź w czymś kolwiek innym też czuje pewną radośc, ale również zazdrośc. PS Chciałbym kiedyś pójśc na derby Łodzi i czuc się na nich bezpiecznie, może moji wnuczkowie... :(

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~LECH [2009-08-02 23:59]

pustaki
iti warszawa i groclin polonia

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jy [2009-08-02 23:47]

jansen
nie podniecajcie sie k..................a lechem bo to alkoholicy i partacze dwaja łapowki za mecze zeby wygrywac reiss wie o wszystkim

odpowiedz